Data dodania: 2011-12-07 12:25
Humorystyczną relację z akcji dotyczącej Światowego Dnia Toalety przygotował na potrzeby strony TOITOI.pl Marcin Oko, Przedstawiciel Handlowy, Wiśniowa.
"W zeszłym roku Sandomierz dołączył do miast, w których nasza firma ulokowała swoją placówkę logistyczną. Jest to duża baza kontenerowa połączona z oddziałem przedstawicielstwa Wiśniowa. Z uwagi na ten fakt postanowiliśmy zorganizować przy okazji Światowego Dnia Toalety ekspozycję naszego sprzętu. W teoretycznie zacisznym zakątku Małego Rynku będącego jednym z głównych i najbardziej uczęszczanych przez pieszych ciągów komunikacyjnych w okolicy starówki Sandomierza zaprezentowaliśmy dużą część naszego sprzętu. W miejscu gdzie w wielu odcinkach Ojciec Mateusz wchodzi driftem w zakręt na swoim mocno zdezelowanym zakupionym na giełdzie sandomierskiej rowerze, który pewnikiem zniknął z pod któregoś z Holenderskich lub Niemieckich domów, ustawiliśmy kontenery sanitarne PREMIUM Line oraz gamę kabin sanitarnych będących przedmiotem naszej oferty. Chcąc urozmaicić naszą ekspozycję postanowiliśmy zaprezentować także sprzęt, którego na co dzień używamy do transportu kontenerów (auto z HDS) oraz samochodu asenizacyjnego używanego do obsługi toalet.
Jak się okazało informacja o naszej obecności na sandomierskim rynku rozeszła się błyskawicznie i wśród odwiedzających nas gości pojawiła się (jak się później okazało, naprędce zorganizowana) grupa szkolna. Z wielkim zainteresowaniem wysłuchali krótkiego wykładu na temat ekologii oraz idei Światowego Dnia Toalety . Przy okazji młodzież wraz z coraz bardziej liczną grupą zainteresowanych obejrzała możliwości naszego sprzętu. W tym przypadku miał duże pole do popisu nasz kolega Leszek, który z zegarmistrzowską precyzją potrafił operować HDS-em z zawieszoną kabiną, kwitując całą operację z miną pokerzysty tu cyt. „Buła z masłem droga młodzieży”.
Kolejnym punktem programu był pokaz przygotowania do
eksploatacji oraz serwis kabiny przenośnej
TOI Plus. Tutaj szczególnym zainteresowaniem cieszyły się zasady działania
samochodu asenizacyjnego oraz jego osprzęt.
Mimo że pogoda nie sprzyjała pieszym wycieczkom frekwencja na placu Małego
Rynku przekroczyła nasze oczekiwania. W pewnym momencie pojawiła się delegacja z Urzędu Miasta Sandomierza na czele
z Panem wiceprezydentem. Na miejsce akcji przybyli reprezentanci lokalnej prasa, która opisała nasze przedsięwzięcie.
Przechodnie i osoby odwiedzające naszą ekspozycję wykazały bardzo duże
zainteresowanie obchodami Światowego Dnia Toalety, którym większość dowiedziała
się właśnie od nas popierając mocno tą
ideę.
Impreza odbyła się bez żadnych incydentów i dlatego też Ojciec Mateusz mógł się skoncentrować na rozwikłaniu kolejnej z zawiłych zagadek kryminalno-obyczajowych, co pewnie było główną przyczyną jego nieobecności wśród nas, choć są tacy którzy twierdzą, że widzieli na własne oczy przemykającą sutannę pomiędzy zabytkowymi kamieniczkami niczym peleryna sławnego Zorro. ;-)"










